MiauKot pr
Blog > Komentarze do wpisu

Puchniem :)

Odrastamy, jesteśmy coraz bardziej puchaci i ważymy 5,3 [ze startowych 4,7] kg.
I zdarza nam się lać w mieszkaniu. 
I wciąż byśmy jedli, ale już nieco wolniej niż na poczatku.

17239678_1202918016423749_6108875402380210757_o
Na spacerach towarzyszy nam często osiedlowy kocurek - jest większy od Piny :D Podblokówka moja po odejściu Saby jakoś się rozregulowała - rzadko ją widuję.
Lubimy się przytulać.
Drzemy ryja. Czasem, ale jednak drzemy.
Wzorowo jeździmy autem.
Nie chcemy zostawać sami w domu - dziadkowie prowadzą psie przedszkole w związku z powyższym, a przy okazji jadłodajnię dla właścicieli psich przedszkolaków ^^

piątek, 24 marca 2017, ewko77

Polecane wpisy

  • Specjaliści od nadmiaru

    Wczorajszy wieczór: Jeśli masz za dużo zupy pomidorowej, wyjmij garnek z lodówki, postaw na piecu i wyjdź z psem na spacer... Teraz w mieszkaniu odbywa się szta

  • Parówkowi skrytożercy

    Ostatnie dwa tygodnie były dość intensywne, że tak to eufemistycznie ujmę, toteż chyba stres zaczął dopiero schodzić, skutkiem czego - zaspalim. Właściwi to ja

  • Działkowcy

    W skrócie:  Tosia porzyguje, Koko porzyguje. Ja mam w robocie takie zapiernicz w tym tygodniu, że nie będę mieć kiedy taczki załadować, nie mówiac o wypraw

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2017/03/25 11:56:47
Drzemy ryjka, bo boimy się, żeby nam nie zabrakło nowego domku i nowego ludzia. Tacy jesteśmy towarzyscy i zapobiegliwi.