MiauKot pr
Blog > Komentarze do wpisu

Zguba

Zguba się znalazła. Mowa oczywiście o "niemojej" podblokówce. W minionym tygodniu malowano nam klatkę schodową, musiała palantka jedna wleźć do piwnicy, kiedy były otwarte drzwi. Wydawało mi się, że coś śmierdoli [farby nie licząc] - nalała i dwójeczki strzeliła oczywiście w moim korytarzu. A co. Sentymentalna bestyja. Gluci paskudnie :/ 

Dobrze, że miałam ze sobą worek z karmą - szelest takiego pakunku zwykle działa, no i na szczęście usłyszała i wyszła. Głodna jak wilk - nie wiem, jak dług w tych katakumbach blokowych kwitła. Tydzień jej nie widziałam na pewno. 

 

Yyyy... pod kaloryferem śpią przytulone do siebie burasy. Spodziewajcie się końca świata czy coś. Albo chociaż powrotu nielotów mentalnych z UK... 

17358582_1212427532139464_5250741053967806362_o

17493016_1212427675472783_2346467465645396137_o

Legenda: duże bure - Tosia. Małe oskarpetkowane bure - Koko.  kłaków na posłaniu można ukręcić trzeciego kota - na razie pozostaje bezimienny.

PS. Chrapią...

piątek, 24 marca 2017, ewko77

Polecane wpisy

  • Działkowcy

    W skrócie:  Tosia porzyguje, Koko porzyguje. Ja mam w robocie takie zapiernicz w tym tygodniu, że nie będę mieć kiedy taczki załadować, nie mówiac o wypraw

  • Mediator potrzebny

    Od zaraz! Czy ktoś mógłby wytłumaczyć Czarnemu Deklowi, że ja się bardzo cieszę z faktu, iż jest żwawa. Narawdę. Odstawiliśmy jakiś czas temu euthyrox i steryd,

  • Internety sie popsuli

    Nie wiem, jak u Was, ale chyba mi się coś z góglem, fejsem, kompem i czym tam jeszcze dzieje. Zhakowali mnie czy co - mogą zhakować pewną panią konsul to i mnie

TrackBack
TrackBack URL wpisu: