MiauKot pr
Blog > Komentarze do wpisu

Helmut

Nie pamiętam, czy przedstawiałam...

Oto Helmutek.
Dla rodziny Mutek.
Sam se chop zdrobnienie wymyślił.
Ksywa: Wprdolchcesz?!
Złote serduszko tylko nerwy słabe. W zasadzie zaprzyjaźniony był z Dziadkiem [dostarczał smakołyków wszelkiego rodzaju] i z Juniorem, moim bratem, który z kolei robi za animatora, coby się jaśniepan nie nudził. Po śmierci dziadka jego stanowisko przejęła moja madre. Ojciec z kolei jest facetem noszącym gacie, na które się poluje. Gacie koniecznie muszą być na właścicielu, właściciel zaś wisi nad klatką Mutka, żeby dosięgnąć do klatek kanarków [ino sześć... efekty dźwiękowe podczas rowmów telefonicznych są boskie]. W zasadzie papug mógłby rzec: niebo gwiaździste nade mną... Zaiste, pięknie dresik podziurawił... Podobnie wyglądał posterylkowy kubrak KokoDyla czy Sody - nie pamiętam... nie, wróć! Sody.

Helmuś ma swój fanklub: bardzo aktywnie uczestniczy w łącznościach krótkofalarskich [hobby ojca]. Repertuar niezbyt szeroki: Dzień dobry! Co robisz, Helmutku? Daj buziaka [plus odgłosy]! Poszła Karolinka - linia melodyczna, Jurek - ogórek! I fragment jednej z arii, ale nie pamiętam tytułu... Komponuje sobie różne cuda z tych klocków. Jest też dyrygentem sekcji ptaków śpiewajacych: prowokuje kanarki :) A, no i równie aktywnie uczestniczył w strojeniu mandoliny [w ruch szło jakieś urządzonko... nie wiem, nie znam się, swoją edukację muzyczną zakończyłam na melodii "Piosenka o konikach polnych" czy jakoś tak]. W rodzinnych archiwach przechowywany jest filmik dokumentujący współpracę panów, ale z powodów cenzuralnych [Mutek swoim wrzaskiem coś tam przestawiał, co w końcu lekko poirytowało stroiciela] raczej go nie opublikuję ^^ Jeden ptaszor, a pełne skrzydła roboty.

I Mutek we własnej osobie. 

środa, 19 kwietnia 2017, ewko77

Polecane wpisy

  • Działkowcy

    W skrócie:  Tosia porzyguje, Koko porzyguje. Ja mam w robocie takie zapiernicz w tym tygodniu, że nie będę mieć kiedy taczki załadować, nie mówiac o wypraw

  • Mediator potrzebny

    Od zaraz! Czy ktoś mógłby wytłumaczyć Czarnemu Deklowi, że ja się bardzo cieszę z faktu, iż jest żwawa. Narawdę. Odstawiliśmy jakiś czas temu euthyrox i steryd,

  • Internety sie popsuli

    Nie wiem, jak u Was, ale chyba mi się coś z góglem, fejsem, kompem i czym tam jeszcze dzieje. Zhakowali mnie czy co - mogą zhakować pewną panią konsul to i mnie

TrackBack
TrackBack URL wpisu: