MiauKot pr
Blog > Komentarze do wpisu

Specjaliści od nadmiaru

Wczorajszy wieczór:

Jeśli masz za dużo zupy pomidorowej, wyjmij garnek z lodówki, postaw na piecu i wyjdź z psem na spacer...

Teraz w mieszkaniu odbywa się sztafeta marchewkowa: Soda wydłubała warzywko z gara, przytargala do pokoju. Tu dołączyła do niej Kokodylka. Zdobycz uległa defragmentacji, największy kawał przejęła Czarna i wywlokła go z powrotem do kuchni (słychać stamtąd donośne warczenie, musi marchew bojowa jakaś się trafiła). Mela w loży obserwatorów (ożłopała się zupą), Karol chyba bierze na przeczekanie - na razie pożerał łup wzrokiem (wcześniej wykończył fragment, który został na stole kuchennym). Tosia nie zniży się do konsumpcji warzyw (no chyba że w bigosie).

Cichy, spokojny wieczór z sierściuchami.

piątek, 18 sierpnia 2017, ewko77

Polecane wpisy

  • Działkowcy

    W skrócie:  Tosia porzyguje, Koko porzyguje. Ja mam w robocie takie zapiernicz w tym tygodniu, że nie będę mieć kiedy taczki załadować, nie mówiac o wypraw

  • Mediator potrzebny

    Od zaraz! Czy ktoś mógłby wytłumaczyć Czarnemu Deklowi, że ja się bardzo cieszę z faktu, iż jest żwawa. Narawdę. Odstawiliśmy jakiś czas temu euthyrox i steryd,

  • Internety sie popsuli

    Nie wiem, jak u Was, ale chyba mi się coś z góglem, fejsem, kompem i czym tam jeszcze dzieje. Zhakowali mnie czy co - mogą zhakować pewną panią konsul to i mnie

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2017/08/19 07:06:04
Ani cichy, ani spokojny, za to na pewno nie nudny:)
-
2017/08/19 14:21:49
Co tam pomidorówka. Ważne, że jesteście. Długo Was nie było.
-
2017/09/24 11:20:43
Co tam? Nie piszesz. Ciekawa jestem co u Was.
-
2017/11/02 18:23:48
cisza zaległa u Was. Trochę mnie to martwi...
-
2017/11/02 22:31:01
Przepraszam, nie mam ciśnienia kompletnie do blogowania.
Zwierzołki raz lepiej, raz gorzej. W fabryce dziki pęd - nie ma kiedy taczki załadować. Generalnie jakoś to pełza wszystko.
Bardzo dziękuję za pamięć!