| < Kwiecień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
Zakładki:
Co w sieci piszczy...
Coś dla podniebienia
Kontakt
KotoTotek: zagraj - wygraj!
Nieco historii
Scenki z życia moich futer
Z kotem w roli głównej
Zajrzyj
 MiauKot pr

Sierściuchy

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Gdyż pizza była zamkniona,
ekipa zaś żarcia złakniona...

Wpis mooocno spóźniony, ponieważ wydarzenia rozgrywały się ponad miesiąc temu: nie celebruję swoich urodzin - ot, kawa z rodzicami i tyle - a że ta miała nastąpić dopiero w niedzielę, a 4 dychy zaskoczyły mnie w piątek, postanowiłam zaszaleć, uzupełnić poziom złego cholesterolu w organizmie i zamówiłam pizze.
Dwie.
40-centymetrowe.
I frytki. 

No co. 
Świętowałam tak do niedzielnego śniadania - wtedy wreszcie udało się skończyć. SKS... kiedyś zmłóciłabym to góra do sobotniego popołudnia. 

Jak widać na załączonym obrazku, koci pomagali, jak mogli. Dwa kawałki pizzy zniknęły, winnych brak. Kartony częściowo przerobiono na puzzle. 

17309990_1202142949834589_5723893989099824146_o

Koleżanki zrobiły mi nie lada  niespodziankę: podrzuciły do pracy życzenia i niespodziejkę .
Bukiecik czterdziestolatki.
Ziołowe herbatki

Motylek na zdjeciu nieco rozczochrany, bo koty. Wicie-rozumicie. Zresztą obecne miejsce pobytu jegomościa pozostaje nieznane podobnie jak sprawcy, którzy dokonali porwania. 
 
17158971_1202138123168405_120164831704627209_o