| < Marzec 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  
Zakładki:
Co w sieci piszczy...
Coś dla podniebienia
Kontakt
KotoTotek: zagraj - wygraj!
Nieco historii
Scenki z życia moich futer
Z kotem w roli głównej
Zajrzyj
 MiauKot pr

Sierściuchy

czwartek, 22 marca 2018

Dzisiaj pożegnałam Tosię. BuregoDrecha. 

W lodówce mam zapas wędliny, którą ostatnio się żywiła. Nikt już mi nie podprowadzi Rafaello. Nikt nie walnie kupala koło sedesu, jeśli tylko zostawię otwarte drzwi do łazienki. Nie będzie wdrapywał się po uchwytach szuflad kuchennych, żeby upomnieć się o chipsa czy śmietankę [w proszku] do kawy. Nie wyłoży na klacie i nie wymasuje tarczycy. 

Podjętej decyzji byłam pewna, co nie zmienia faktu, że - i tu padają wulgaryzmy... Dużo.